2 grudnia 2013

Świątecznie i nie świątecznie :)

Witajcie po latach ;) 
Jesień dała nam się we znaki, jak jeszcze nigdy. Mam nadzieję, że limit chorób moje dzieci wykorzystały i teraz już nic nas nie zaskoczy, nic nie spowolni pracy... Bardzo przepraszam wszystkich, którzy na swoje zamówienia czekali lub czekają dłużej, niż planowaliśmy.  

Chciałam Wam pokazać kilka drewnianych drobiazgów. Wycięłam je sama! ;) Już potrafię, już lubię, ba! pokochałam wyrzynarkę! Jak chce się zrelaksować idę do drewutni i wycinam sobie drobiazgi z drewna :) 







I trochę mniej świątecznie, ale za to dużo :)
















 A jutro pokażę mnóstwo zdjęć ze zrobionymi przez nas rekwizytami do sesji. Mała zapowiedź:









28 komentarzy:

  1. Ale fajne drewniane dzieła! Piękne! Renifery the best

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie znow obejrzec Twoje sliczne nowe prace :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja to sie już nawet zastanawiam czy aby żyjesz:)))
    A drewienka Twoje jak zwykle zachwycają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żyję, ale ledwo ;) Ale do Ciebie zaglądam codziennie :)

      Usuń
  4. Przepiękne, same cudeńka u Ciebie!!! :) Ściskam!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Po prostu nie mogę oczu oderwać :) piękne !

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana w końcu jesteś :) już tęskniłam :)
    Jak zawsze wszystko cudowne i piękne:)
    Buziaki Pa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też się stęskniłam! :) Buźka :)

      Usuń
  7. jakie cudeńka , gratuluje polubienia się z wyrzynarka :)
    a wózeczek wiklinowy cudny !

    OdpowiedzUsuń
  8. same cudeńka, łosiek mnie oczarował:)

    OdpowiedzUsuń
  9. te reniferki sa bajeczne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystko jest niesamowite ! przepiękne !

    OdpowiedzUsuń
  11. na początku zachorowałam na gwiazdki i renifera i wózek. Jak to mówi moja 4-letnia WYPAS :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję Wam wszystkim i każdej z osobna ;) Fajnie, że Wam się podoba, ledwo żyjemy, bo pracy mamy mnóstwo, a niespodzianek czasem w niej przeszkadzających chyba jeszcze więcej. Ale największą to mamy satysfakcję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jejku jakie cuuudowne pięknośći maleńkie!!! ja chcę wyżynarkę:D

    ps. zapraszam na moje świąteczne candy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetne drewienka ;) szczególnie te świąteczne

    OdpowiedzUsuń
  15. Pilnowałam, pilnowałam i nie upilnowałam nowego posta:( Jak zawsze jestem zagubiona. Ale już jestem i podziwiam świąteczne wycinanki! Kiedyś kobiety nożyczkami operowały a teraz proszę wyrzynarka! No i tak trzymać i zadziwiać świat! Kółeczka od wózeczka zachwyciły mnie totalnie:D

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne!
    A gdzie można kupić gwiazdeczki?

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne rzeczy tworzysz:) już czuję ten zapach... Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń