9 kwietnia 2013

Pniaczki w roli głownej

Wystarczy kawałek pniaczka i mamy coś fajnego. Pierwsze zdjęcie bardzo mi się podoba. Przytargam  jakiś pieniek do pokoju mojej córki :) Ciekawe, czy będzie zadowolona ;)



















(wszystkie zdjęcia pochodzą z pinterest.com)


Pozdrawiam zimowo :(

14 komentarzy:

  1. Mi podoba się bardzo inspiracja z kwiatami. Piękne wykorzystanie drewna:)

    OdpowiedzUsuń
  2. a druga fotka jaka fajna!!::)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pieńki pomalowane kryjącą farba wyglądają świetnie :)

      Usuń
  3. A mi się wszystko podoba :)), piórniczek na kredki boski :)), a te stoliczki, no wszystko nie sposób wybrać:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piórniczek jest świetny, to z pewnością zrobię dzieciakom :)

      Usuń
  4. Bardzo mi się podobają fotki,a ta pierwsza jest super .... moje pniaczki z brzuski leżą od zeszłego lata w piwnicy:( mój pan miał ładnie je wyrównać i zrobić otworki na świeczki:(((((((
    PA:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszka, jestem specjalistką od szlifowania, wyrównywania - to łatwe, do dzieła! ;)

      Usuń
  5. Fajne, szczególnie pierwsze i drugie zdjęcie mi się podoba. Pniaczka nie mam, ale przytargałam drzewo. Takie do sufitu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, serio??? Super, czekam zatem niecierpliwie na zdjęcia, jestem bardzo ciekawa, co z nim zrobisz :)

      Usuń
  6. Zakochałam się w pniaczkowych inspiracjach!!! I mam nadzieję, że niedługo będę mogła je wykorzystać ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. kiedys mialam taki:) sluzyl mi jako kwietnik

    OdpowiedzUsuń