19 czerwca 2013

Kocie szaleństwo

Skoro już zostałam kociarą (ja! człowiek, który raczej psy miłował), jeszcze kilka zdjęć maluchów pokażę. Są strasznymi łobuziakami. Są u nas niecałą dobę, a już wariują nieprzeciętnie. Oj, czuję, że będzie wesoło.


Dłuuugo młody wczoraj obserwował świnki. Z każdej strony obchodził klatkę, siedział, jak zahipnotyzowany.





Po kąpieli:








Duży obserwuje z daleka:


20 komentarzy:

  1. Ale słodziaki! One są lepsze od telewizora:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, tak!!! Można bez końca patrzeć.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. One już się przyzwyczaiły :) Nie wzrusza już ich nawet kocia łapa próbująca je wygrzebać z domków :) Fajne są, dziś nawet jedna przestraszyła kotka, gdy chciała go wspięła się na ściankę klatki, by powąchać kotka. Zwiał :)

      Usuń
    2. Aha, to te kotki jak Filemon z bajki - niby taki odważny, a jednak.... :D

      Usuń
    3. Świnie są niezłe! Jak Miśka była młoda to jej do miski zaglądały i ogólnie miały ją w głębikim poważaniu od samego początku :D
      Sama słodycz kociąszcza!

      Usuń
  3. Po kąpieli to pół kota zostaje ;) Słodkie łobuziaki :) A duży jest jak mój Białasek, buszujący teraz na kocich niebiańskich łąkach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale zeby teraz duzy nie był zazdrosny, bo... wyprowadzi się, jesli poczuje się nieszczęsliwy ;-( Moim kuzynkom tak własnie koty sie wyprowadzały, gdy pojawiał się nowy kociak w domu...

    OdpowiedzUsuń
  5. Stary kotecek jest zazdrosny, ot co :D Przejdzie mu :P Tylko poświęcać mu tyle samo uwagi co wcześniej, a młodsze kociaki nie faworyzować ; ) Z kotami to jak z dziećmi :D Ja ze swoim to czasami po mieszkaniu się ganiam i się bawimy w berka :D Dużo śmiechu wtedy z nas mają... :D
    A młode są super :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. A gdzie żeś Ty się podziewała? :)

      Usuń
    2. dyplom dyplom... zero czasu.
      ale już po! :-)

      Usuń
  7. słodkie są :) Będziesz miała z nimi niezłe urwanie głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj... te kotki są szalone. Urocze, ale tak zwariowane, że nie wiem, jak to przeżyjemy :) Mam nadzieję, że z wiekiem spoważnieją ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ależ z nich szczęściarze ,ze do ciebie trafiły..wesoło macie,co?:)))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  10. też mam takie maluszki (całe 5 szt),urocze są ale mam już tyle kotów,że będe musiała im znaleść nowy dom :)

    OdpowiedzUsuń