30 października 2012

Śnieg wciąż leży...

A skoro leży, to nastrój wciąż świąteczny. Uszyłam serducho. Zawsze zachwycam się pracami szyjących dziewczyn, uwielbiam ozdoby dziergane i szyte, a że z filcu nie jest trudno szyć, zatem dzisiejszy ranek był pod znakiem igły i nitki. Zajęcie dla cierpliwych. Usiadłam sobie w kuchni, szyłam, a za oknem publiczność się zebrała. Pewnie się stworzenia dziwiły...







A ponieważ mąż zaczął robić skrzynkę (ma mieć fikuśną rączkę i być "stara"), pożyczyłam ją na moje świąteczne gadżety. I nie wiem, czy ją oddam. Fajna taka prosta, kanciasta. Akurat na drewienka.




Moja mała publiczność za oknem:











31 komentarzy:

  1. dziwują się ptaszki, dziwują... może czekają kiedy buciki im uszyjesz, bo zimno w nóżki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem na etapie serduszek, zanim dojdę do bucików, wiosna przyjdzie i nóżki już nie będą marzły ;)

      Usuń
  2. fajne serducho :))) skrzyneczki nie oddaj ja przynajmniej bym nie oddała :)))

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam ochotę nie oddawać :) Ale zawsze może zrobić drugą ;)

      Usuń
  3. Cudownie tu u Ciebie. Bardzo klimatycznie, cieplutko i przyjemnie.
    Zazdroszczę męża z wyrzynarką :)
    Pozdrawiam serdecznie Buba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Fakt, mąż z wyrzynarką to skarb ;)

      Usuń
  4. Ale klimatyczne fotki:-) świetną masz komodę:-) i towarzystwo za oknem:-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo, cała banda wróbli :)
    To dobrze, bo ostatnio wbrew pozorom wróbli ubywa bardzo szybko. Niestety gdyby podliczyć wszystkie problemy wróbla, można by odnieść wrażenie, że biedny, poczciwy wróbel stanął przed życiową tragedią:nie ma bezpiecznego domu, nie ma czym karmić dzieci,nie ma gdzie się ukryć a na dodatek jest coraz więcej tych, którzy chcą go zjeść.
    Dla człowieka byłoby to o wiele za dużo, a co dopiero dla małego Ćwirka...

    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może one wszystkie do mnie przylatują ;) U mnie wróbli zatrzęsięnie! Mieszkają niemal ze mną, siedzą sobie w winobluszczu pnącym się po moim domu, czasem nawet muszę poprosić je, by ciszej rozmawiały, bo taki hałas robią. Gdyby ktoś chciał wróble zobaczyć, to zapraszam :)

      Usuń
  6. Przepiękne serducho :) Bardzo mi się podoba :)Ptaszyny urocze <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję :) w imieniu swoim i ptaszorków ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna kompozycja, serduszko rewelacyjne a publika bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście dziękuję również za odwiedzinki i zapraszam częściej :P

      Usuń
    2. Cała przyjemność po mojej stronie :) Będę wpada, tam gdzie miło i pięknie, zawsze chętnie :)

      Usuń
  9. A mnie najbardziej przykuła uwagę Twoja komoda, jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  10. No tak, człowiek się narobi, natworzy, a mebel wszystko przyćmi ;) Ale dziękuję, w końcu to ja ją wybrałam w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za odwiedzinki i komplementy :)
    Fajne rzeczy robicie z przyjemnością będę zaglądać .
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie i świątecznie tu u Ciebie. Również uwielbiam drewno i wiklinę i chętnie się nimi otaczam. Niestety mój mąż nie zna się na stolarstwie, ale bardzo ceni drewno. Potrafi wyrzeźbić z drewna piękne rzeczy, więc sporo w domu mamy jego rękodzieła. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja już biegnę przeglądać Twojego bloga, w poszukiwaniu dzieł męża :)

      Usuń
  13. Jestem pod urokiem Twojego bloga i rzeczy, które tworzycie z mężem. Sama kocham drewno i wszystko, co z niego powstaje, więc zagnieżdżam się u Ciebie i będę z niecierpliwością obserwować Wasze poczynania :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Zaglądaj jak najczęściej, uwielbiam gości :)

      Usuń
  14. Mój kot miałby raj... z takiej publiczności ;-)))
    Bardzo podoba mi się skrzynka. No, jestem ciekawa jej metamorfozy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, miałby ;) Ale moje wróble to szybkie bestie, nawet zdjęcie tylko jedno udało mi się zrobić i to z wnętrza, zwiały, gdy się poruszyłam :)
      Co do skrzynki... ja tez jestem ciekawa, co z niej wyjdzie :)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Tak, choinka robi furorę w moim domu, już stoi ;)

      Usuń
  16. "Znalazlam" Cie na "Spisie blogow" i szalenie sie ciesze, bo podziwiam wyroby drewniane, choc sama nie wykonuje, a moze wlasnie dlatego podziwiam !
    Blog Twoj jest szalenie mily i ma ciekawa atmosfere, wstawie sobie na pasek , by moc czesciej zagladac.
    Posylam moc pozdrowien z Florydy !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, jak mi milo! Zapraszam zatem w moje skromne progi ;) A ja wpadlam juz do Ciebie na chwilke, teraz wracam tam, bo rozpoczynam wieczorny spacer po ulubionych blogach :)

      Usuń