18 października 2012

Z potrzeby chwili

Pijąc kawę dzisiaj rano zdałam sobie sprawę, że nie posiadam podkładki pod kubek/filiżankę. 
Znalazłam kiedyś piękny kawałek drewna. Przeszlifowałam, schowałam. Dziś wyjęłam
i wyprodukowałam sobie podkładkę. Podkleiłam filcem. I już mam na czym filiżankę stawiać. 





2 komentarze: